Kierowca dzwoni o 6:40: kolizja na parkingu, druga strona odjechała. Albo: ktoś rozciął plandekę w nocy. Albo: klient nie chce podpisać protokołu, bo twierdzi, że towar jest uszkodzony. W każdej z tych sytuacji istnieje nagranie, które za tydzień będzie bardzo potrzebne. I w każdej z nich to nagranie ma ograniczony czas życia.

Rejestrator nadpisuje najstarsze pliki, gdy kończy się miejsce. Pamięć kierowcy blednie. Monitoring stacji paliw jest kasowany po kilku dniach. Poniżej procedura, którą warto mieć spisaną, zanim zadzwoni telefon.

Godzina 0-1: zatrzymaj nadpisywanie

Krok 1. Ustal czas i miejsce. Zapisz godzinę zdarzenia według kierowcy i lokalizację. Jeśli masz dostęp do pozycji GPS, potwierdź ją - pamięć kierowcy po stresie bywa niedokładna o kwadrans lub więcej.

Krok 2. Zabezpiecz fragment w rejestratorze. Jeśli system ma zdalny dostęp, pobierz nagranie z okna co najmniej 15 minut przed zdarzeniem i 15 minut po nim, ze wszystkich kamer. Jeśli dostęp jest tylko lokalny, poproś kierowcę, aby nie wyłączał zasilania rejestratora bez potrzeby i nie wyjmował nośnika - a Ty zaplanuj odbiór zapisu przy najbliższej okazji. Sprawdź, ile dni historii mieści rejestrator; to jest Twój termin.

Krok 3. Zablokuj plik przed nadpisaniem. Wiele rejestratorów pozwala oznaczyć fragment jako chroniony. Jeśli system ma chmurę, klipy zdarzeniowe zwykle trafiają tam automatycznie po alarmie - ale zdarzenie bez alarmu (np. odkryte rano rozcięcie plandeki) trzeba zabezpieczyć ręcznie.

Godzina 1-4: zbierz kontekst

Krok 4. Zdjęcia i notatka kierowcy. Zdjęcia uszkodzeń, otoczenia, tablic drugiego pojazdu, jeśli są. Krótka notatka: co się stało, w jakiej kolejności, kto był obecny. Pisana teraz, nie po powrocie.

Krok 5. Zewnętrzne źródła. Parking, stacja, terminal - ustal, czy mają monitoring, i poproś o zabezpieczenie zapisu z konkretnego przedziału. Zrób to dziś; za trzy dni może już nie istnieć.

Krok 6. Dane z pojazdu. Jeśli rejestrator zapisuje prędkość, przeciążenia i sygnały (hamowanie, otwarcie drzwi), wyeksportuj je razem z obrazem. Nagranie z danymi jest trudniejsze do podważenia niż samo nagranie.

Godzina 4-24: uporządkuj i przekaż

Krok 7. Jedno miejsce na materiał. Folder z nazwą zawierającą datę, numer pojazdu i typ zdarzenia. W środku: nagrania, zdjęcia, notatka, eksport danych, dokumenty przewozowe. Bez tego za miesiąc nikt nie znajdzie właściwego pliku.

Krok 8. Kopia poza pojazdem i poza jednym komputerem. Serwer firmowy lub chmura. Nośnik z rejestratora nie jest archiwum.

Krok 9. Przekazanie właściwym stronom. Ubezpieczyciel, zleceniodawca, w razie potrzeby policja - każdy dostaje to, czego potrzebuje, w formie, którą może otworzyć. Zapisz, komu, co i kiedy przekazano.

Dlaczego to rzadko działa bez systemu

Powyższa procedura jest prosta na papierze. W praktyce rozbija się o krok 2: nagranie jest w pojeździe, pojazd jest daleko, a rejestrator nadpisuje pliki szybciej, niż ktoś zdąży do niego dotrzeć. Zdalny dostęp do nagrań przenosi krok 2 z „za tydzień, jeśli się uda” na „teraz, z biura”. Automatyczne alerty dodają jeszcze jedno: firma dowiaduje się o zdarzeniu, zanim zadzwoni kierowca.

Pytania, które słyszymy najczęściej

Kto w firmie powinien odpowiadać za tę procedurę?
Jedna wskazana osoba z zastępstwem - zwykle dyspozytor lub fleet manager. Procedura, za którą odpowiadają „wszyscy”, nie działa o 6:40 rano.

Czy kierowca może sam zabezpieczyć nagranie?
Może oznaczyć zdarzenie, jeśli rejestrator ma przycisk zdarzenia lub paniki - wtedy fragment jest chroniony przed nadpisaniem od razu. Nie powinien natomiast wyjmować nośnika ani „przegrywać” plików na własną rękę; to zwykle kończy się utratą metadanych.

Ile wstecz mogę sięgnąć po nagranie?
Tyle, ile mieści rejestrator przy Twojej liczbie kamer - od kilku dni do kilku tygodni. Klipy zdarzeniowe w chmurze są przechowywane niezależnie od tego limitu, przez okres ustalony w konfiguracji usługi.

Jak pomagamy w iTrucks

Konfigurujemy systemy tak, aby kroki 1-3 działy się w dużej mierze same: rejestrator Brigade Electronics zapisuje obraz z danymi pojazdu, zdarzenia wyzwalają alerty, klipy trafiają do iTrucks Cloud, a fleet manager pobiera fragment z dowolnego miejsca. Dobór, montaż, kalibrację i serwis bierzemy na siebie. Więcej: Floty transportowe i logistyka.

Jeśli chcesz, żebyśmy przeszli przez tę procedurę na przykładzie ostatniego zdarzenia w Twojej flocie - umów bezpłatną konsultację.