Wtorek, 9:30. Zleceniodawca prosi o wyjaśnienie uszkodzenia ładunku z piątkowej dostawy. Pojazd, który go wiózł, jest w drodze do Barcelony i wróci w przyszłą środę. Nagranie z piątku jest - w rejestratorze, pod siedzeniem kierowcy, 900 kilometrów od biura. Do środy rejestrator zdąży je nadpisać.

To najczęstszy sposób, w jaki floty tracą dowód, który miały. Nie dlatego, że kamera nie nagrała. Dlatego, że nagranie było w złym miejscu w złym czasie.

Rejestrator lokalny: co daje, a czego nie

Rejestrator w pojeździe zapisuje obraz z kamer na dysk lub kartę pamięci. To dobre rozwiązanie, jeśli pojazd wraca codziennie do bazy, a ktoś ma czas i procedurę, żeby zapis regularnie przeglądać i archiwizować. W praktyce flot dalekobieżnych żaden z tych warunków nie jest spełniony.

Trzy ograniczenia zapisu wyłącznie lokalnego:

  • Dostęp wymaga fizycznej obecności. Ktoś musi podejść do pojazdu, wyjąć nośnik lub podłączyć komputer. Gdy pojazd jest w trasie, nie ma takiej możliwości.
  • Nadpisywanie nie czeka. Rejestrator kasuje najstarsze nagrania, gdy kończy się miejsce. Reklamacja sprzed dwóch tygodni może trafić na pustą historię.
  • Nikt nie wie, że coś się stało. Uderzenie, otwarcie drzwi w nocy, wjazd w niedozwoloną strefę - rejestrator to zapisze, ale nikogo nie poinformuje. Firma dowie się, gdy zadzwoni klient.

Co zmienia zdalny dostęp do nagrań

Rejestrator z modułem 4G i połączeniem z chmurą robi trzy rzeczy, których lokalny zapis nie potrafi.

Pobiera nagranie na żądanie. Osoba w biurze wybiera pojazd, datę i godzinę, i pobiera fragment - bez kontaktu z kierowcą, bez czekania na powrót. Piątkowy rozładunek jest dostępny we wtorek o 9:35.

Wysyła alert o zdarzeniu. Gdy rejestrator wykryje uderzenie, otwarcie drzwi poza strefą lub inny skonfigurowany sygnał, powiadomienie trafia e-mailem lub SMS-em do wskazanej osoby. Firma wie o zdarzeniu w chwili, gdy ono zachodzi, a nie po tygodniu.

Zabezpiecza klipy zdarzeniowe poza pojazdem. Fragment nagrania związany z alertem trafia do chmury i nie zostanie nadpisany przez rejestrator. To on jest dowodem, gdy po trzech tygodniach przychodzi pismo.

Podgląd na żywo - kiedy ma sens

Zdalny podgląd obrazu w czasie rzeczywistym przydaje się w konkretnych sytuacjach: alarm z parkingu w nocy, kierowca zgłasza problem przy rozładunku, dyspozytor chce sprawdzić stan ładunku przed granicą. Nie służy do stałego obserwowania kierowców - i nie powinien. Warto też pamiętać, że jakość transmisji na żywo zależy od zasięgu sieci komórkowej. Zapis lokalny działa zawsze; podgląd zdalny wtedy, gdy jest łączność.

Co to znaczy dla fleet managera

Zmienia się kolejność zdarzeń. Dziś: klient dzwoni, firma szuka nagrania, często bezskutecznie, odpowiada po tygodniu. Z dostępem zdalnym: system wysyła alert, fleet manager ogląda fragment, wie, co się stało, zanim klient zadzwoni. Rozmowa z klientem zaczyna się od faktów, nie od obietnicy, że „sprawdzimy”.

Pytania, które słyszymy najczęściej

Ile danych zużywa taki system?
Niewiele, jeśli jest dobrze skonfigurowany. Rejestrator nie wysyła całego zapisu do chmury - wysyła klipy zdarzeniowe i to, o co poprosi użytkownik. Zapis ciągły zostaje w pojeździe. Pakiet danych jest częścią usługi, a przy dużych flotach można go dostosować.

Czy muszę mieć osobny system dla każdego pojazdu?
Nie. Wszystkie pojazdy są widoczne w jednym panelu, z podziałem uprawnień: administrator widzi całość, dyspozytor swoją część, kierownik regionu swój region.

Co jeśli pojazd stoi w miejscu bez zasięgu?
Nagrywa lokalnie. Alerty i klipy zostaną wysłane, gdy wróci łączność. Podgląd na żywo w tym czasie nie działa - i mówimy to wprost na etapie oferty, a nie po wdrożeniu.

Jak to wygląda w iTrucks

iTrucks Cloud to usługa dostępu online do nagrań i danych z rejestratorów Brigade Electronics zamontowanych w pojazdach: podgląd, zdalne pobieranie nagrań, powiadomienia o zdarzeniach, historia tras, panel floty z dostępem wielopoziomowym. Karta SIM i transmisja danych są częścią usługi, podobnie jak konfiguracja, utrzymanie serwera i wsparcie techniczne. Sprzęt dobieramy, montujemy i kalibrujemy sami - jedna odpowiedzialność za całość, od pojazdu po ekran w biurze.

Więcej o rozwiązaniach dla flot w trasie: Floty transportowe i logistyka. Jeśli chcesz zobaczyć, jak wygląda pobranie nagrania z pojazdu, który jest właśnie w trasie - umów bezpłatną konsultację.