Czego nie widzi GPS? Dlaczego dowód wideo skraca likwidację szkód i kończy spory o winę

GPS odpowie precyzyjnie na pytanie: gdzie był pojazd o 14:32. Nie odpowie na pytanie, które naprawdę kosztuje czas i pieniądze: co się wtedy wydarzyło. To luka, w którą co tydzień wpada niejeden menedżer floty - kolizja na parkingu, roszczenie od kontrahenta, zarzut wobec kierowcy, którego nie da się ani potwierdzić, ani obalić.

Nagranie z rejestratora jako dowód wideo we flocie

Problem, który zna każdy zarządzający flotą

Klasyczny scenariusz: pojazd wraca ze szkodą na burcie, klient zgłasza uszkodzony towar, albo inny uczestnik ruchu twierdzi, że to Twój kierowca zawinił. Bez twardego dowodu zostaje słowo przeciwko słowu - a likwidacja szkody rozciąga się na tygodnie, angażując czas, który mógłby iść w cokolwiek innego niż wymianę pism z ubezpieczycielem.

Sama lokalizacja GPS tego nie rozwiąże. Potrzebny jest dowód tego, co faktycznie się wydarzyło - z osią czasu, obrazem i alertem, który powstał w momencie zdarzenia, a nie zrekonstruowany później z niepełnych relacji.

Co zmienia dowód wideo

Nagranie z rejestratora, dostępne z kontekstem przed i po zdarzeniu, oraz automatyczny alert w momencie wykrycia zdarzenia - na przykład uderzenia albo nagłego przeciążenia (G-Force) - zmieniają rozmowę o odpowiedzialności z domysłów w fakty. W praktyce oznacza to:

  • szybszą likwidację szkody - ubezpieczyciel albo kontrahent dostaje dowód, nie oświadczenia;
  • ochronę kierowcy i firmy przed nieuzasadnionymi roszczeniami;
  • mniej czasu spędzonego na wyjaśnianiu spraw, które da się rozstrzygnąć jednym nagraniem, zamiast wielotygodniową korespondencją.

Gdzie żyją te nagrania

W iTrucks Cloud materiał z pojazdu trafia do chmury, gdzie jest dostępny przez przeglądarkę i aplikację dla uprawnionych osób w firmie - dostęp wielopoziomowy oparty na rolach (administrator/użytkownik), nie „każdy widzi wszystko”. Automatyczna retencja klipów zdarzeniowych w chmurze sięga do 30 dni, co w większości przypadków wystarcza na zgłoszenie i zabezpieczenie materiału ze zdarzenia, zanim zniknie z lokalnej pamięci rejestratora.

Poza samym obrazem system rejestruje i przekazuje dalej komplet danych zdarzenia: lokalizację GPS, historię trasy, dane jazdy (prędkość, styl jazdy, przeciążenia) i status pojazdu. Dostęp do materiału wideo i sposób jego przechowywania są zgodne z wymogami ochrony danych osobowych dotyczącymi monitoringu wizyjnego, opisanymi w wytycznych Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Ile to kosztuje i jak to jest rozliczane

Usługa iTrucks Cloud jest rozliczana w prosty sposób abonamentowy - za pojazd, za miesiąc. Dostępne są warianty dopasowane do wielkości floty: pakiet Basic dla mniejszych flot (do ok. 10 pojazdów) z podglądem i ręcznym pobieraniem nagrań, pakiet Pro dla flot operacyjnych (10-50 pojazdów) z automatyczną retencją zdarzeń w chmurze do 30 dni i większą liczbą kont, oraz pakiet Dedicated dla dużych operatorów (50+ pojazdów) z dedykowanym środowiskiem i indywidualnymi procedurami alarmowymi.

Jedna odpowiedzialność, nie kilku dostawców

To, co odróżnia wdrożenie od zbioru gadżetów, to spójność: dobór sprzętu pod pojazd, montaż, kalibracja, uruchomienie w chmurze i serwis - z jednym punktem kontaktu, a nie osobnym dostawcą kamer, osobnym instalatorem i osobną firmą od transmisji danych. W iTrucks bierzemy tę odpowiedzialność na siebie od pierwszej rozmowy po serwis pogwarancyjny - z doświadczenia we flotach logistycznych wiemy, że to właśnie chmura, a nie sam sprzęt, najczęściej przesądza o tym, czy wdrożenie faktycznie rozwiązuje problem, czy tylko dokłada kolejne urządzenie w kabinie.

Sprawdź, jak to wygląda dla Twojej floty

Chcesz zobaczyć demo systemu na żywo albo dobrać pakiet Cloud pod wielkość swojej floty? Umów demo